Wspólnie silniejsi – nasz stammtisch

Czasem nie potrzeba urzędu, prawnika ani formularza – wystarczą ludzie, którzy rozumieją, przez co się przechodzi. Właśnie do tego służy nasz stammtisch.

Co ostatnią sobotę miesiąca spotykamy się w Bierstindl Innsbruck w luźnej atmosferze. Ojcowie, dziadkowie, osoby wspierające i wszyscy, których ten temat dotyczy – witamy każdego, kto chce otwarcie rozmawiać i słuchać.

„Pierwszy krok z izolacji jest często najtrudniejszy. Na stammtischu nie jesteś sam."

Co nas motywuje: wielu mężczyzn w sytuacji rozstania czuje się pozostawionych samym sobie. System jest skomplikowany, emocje przytłaczające, a wsparcie często brakuje. Nasz stammtisch to miejsce, gdzie dzielimy się prawdziwymi doświadczeniami – bez oceniania, bez presji.

Co Cię czeka

Otwarta wymiana

Opowiedz o swojej sytuacji, wysłuchaj innych – w zaufaniu, z szacunkiem, bez wyrzutów.

Budowanie sieci kontaktów

Nawiąż prawdziwe relacje z ludźmi w podobnych sytuacjach życiowych – lokalnie, na których można polegać.

Wiedza i doświadczenie

Praktyczne wskazówki od osób dotkniętych problemem – co pomaga, co nie, jakie punkty kontaktowe naprawdę wspierają.

Dlaczego to robimy

Die Bruderschaft została założona przez ludzi, którzy sami przeżyli, jak samotne może uczynić rozstanie – zwłaszcza gdy w grę wchodzą dzieci. Wiemy: droga powrotu do uregulowanej codzienności jako ojciec jest wyboista. Ale jest możliwa.

Nasz stammtisch to nie grupa terapeutyczna i nie porada prawna. To przestrzeń ludzka – do rozmowy, śmiechu, wyładowania emocji i dalszego działania. Nowe zmiany w prawie rodzinnym, doświadczenia z urzędami, aktualne tematy związane z prawem do kontaktów i opieką, albo po prostu przetrawienie trudnego tygodnia – wszystko to ma miejsce na stammtischu.

Nowe osoby wyraźnie mile widziane

Nikt nie musi być członkiem, aby przyjść. Możesz po prostu wpaść, posłuchać, nie musisz niczego opowiadać ani nikogo znać. Wielu z naszych najbardziej aktywnych członków przyszło pierwszy raz z niepewnym uczuciem – i zostało, bo znaleźli coś, czego się nie spodziewali: prawdziwe zrozumienie.

Z czasem z przypadkowych znajomości na stammtischu często wyrastają solidne sieci wsparcia. Dzielimy się doświadczeniami z prawnikami, poradniami i urzędami – i pomagamy sobie nawzajem myśleć jasniej, gdy emocje biorą górę.